AOL Tech

Posty oznaczone tagiem ovi store

Nokia ogłasza koniec N-Gage

Mamy niestety złe wieści dla wielbicieli telefonicznych gier -- Nokia ogłosiła koniec N-Gage. To już druga klęska tej marki w ostatnich 6 latach. Najpierw nie wypaliła jako platforma sprzętowa (z telefonicznymi konsolami N-Gage i N-Gage QD), teraz nie poradziła sobie jako platforma software'owa dla mobilnych graczy. Serwis ma działać jeszcze do września 2010 roku, sprzedawać gry i utrzymywać Arenę czy fora dyskusyjne, po tym czasie zostanie wyłączony. Oczywiście kupione gry dalej będą działać, ale już bez tej otoczki "społecznościowej", która miała stanowić o wyjątkowości N-Gage.

Zakupy w Nokia Ovi Store to czysta przyjemność, ale tylko dla fanów serialu Hannah Montana (film)

Przesłanie filmu jest jasne: Nokia Ovi Store chce sprzedać poważne ilości screensaverów z Hanną Montaną w roli głównej. Obok rzesz kilkuletnich dziewczynek jesteśmy bodaj największymi fanami Hanny, ale Nokia chyba jednak przecenia jej popularność. A tak na serio, jeśli wyniki zakupów przedstawione biało-na-czarnym na końcu filmu są wiarygodne, to prosimy o usprawnienie serwisu. Autorzy prześmiewczego filmiku twierdzą, że wydali £40, za co udało im się kupić tylko jedną aplikację, czterokrotnie prosili o pomoc techniczną i uzyskali tylko jedną odpowiedź... proszącą o podanie danych konta. Nieco bardziej obiektywne spojrzenie na Nokia Ovi Store znajdziecie w naszej recenzji.

[Za: Vimeo]

Ovi Store -- recenzja Engadgeta


Ovi Store działa już od kilku miesięcy, ale trochę zwlekaliśmy z zagłębianiem się w niego, bo ostatnio zmieniał się dosyć szybko i obawialiśmy się, że cokolwiek o nim napiszemy, zdezaktualizuje się, zanim zdążymy zrobić redakcyjną korektę posta. Zmiany nie przestały się pojawiać, ale nie możemy już dłużej czekać, zapraszamy więc do recenzji w dalszej części posta.

Pierwsze telefony z serii X zaprezentowane na Nokia World (galerie i filmy)

Na trwającej właśnie imprezie Nokia World w Stuttgarcie, fiński producent pokazał pierwsze telefony z muzycznej serii X.
Model X6 (na zdjęciu powyżej) to kolejny dotykowiec w ofercie Nokii, ale w odróżnieniu do poprzedników, posiada on 3,2-calowy wyświetlacz pojemnościowy (do jego obsługi wystarczy lekkie muśnięcie palcem, tak jak w iPhone'ie czy G1).

Oparto go na systemie Symbian S60v5 (takim samym jak w modelu 5800) i wyposażono w 32GB pamięci, aparat 5 Mpix, A-GPS, procesor 433,9MHz i baterię, która zapewni 35 godzin słuchania muzyki. W sprzedaży ma pojawić się za 459 euro (około 1800 zł) pod koniec tego roku.

X3 z kolei to telefon z systemem Series 40, 2,2-calowym wyświetlaczem (nie dotykowym), wysuwaną klawiaturą i aparatem 3,2 megapiksela. Jest to też pierwsza komórka z niższej półki z dostępem do Ovi Store (sklep z aplikacjami od Nokii). Zapowiadana cena to tylko 115 euro (około 470 zł).
W galeriach poniżej znajdziecie oficjalne fotki, a w dalszej części posta filmy z telefonami serii X w rolach głównych.

[Za: Nokia]

Galeria: Nokia X6



Galeria: Nokia X3

Czy Nokia podzieli los Della? Nie, jeśli przestanie skupiać się na komórkach

Jeśli Financial Times analizuje przyszłość wielkiej korporacji, należy dokładnie wczytać się w rozważania gazety. We wczorajszym wydaniu zastanawiano się jaka przyszłość czeka Nokię i cytowano analityków sugerujących, że producent komórek może podzielić los Della i stać się marką oferującą przyzwoitą jakość i niewygórowane ceny. Równocześnie jednak, podobnie jak Dell, może przestać się kojarzyć z innowacyjnością i atrakcyjnością, czego z pewnością Finowie chcieliby uniknąć.

Liczby cytowane przez Financial Times pokazują, że Nokia rzeczywiście może mieć problemy, zwłaszcza w segmencie smartfonów. Od czerwcowej premiery sprzedało się 0,5 mln egzemplarzy N97 -- dla porównania iPhone 3GS znalazł aż milion nabywców w ciągu pierwszych trzech dni na rynku.

Finowie najprawdopodobniej czują, że sprawy mają się coraz gorzej, dlatego zdecydowali się na zmianę strategii. Olli-Pekka Kallavuo, prezes Nokii, chce dokonać rewolucji i po 22 latach zmienić swoją firmę z produkcyjnej w usługową. Chodzi przede wszystkim o skupienie się na serwisach takich jak sklepy z muzyką i mapy. Ambitny plan zakłada, że do 2012 uda się pozyskać 300 mln klientów. W tej chwili z usług korzysta nieco ponad 50 mln użytkowników, więc droga przed Nokią jest długa i kręta, zwłaszcza, że Ovi Store jest wciąż o dwie długości za App Store.

Ostatecznie rozstrzygnięcie wojny na rynku zależy od Was, głosujcie więc banknotami na waszych faworytów.

[Za: Financial Times]

Ovi Store -- sklep z aplikacjami dla telefonów Nokia -- oficjalnie wystartował (galeria)

Wieści o Ovi Store -- sklepie z aplikacjami dla telefonów Nokia -- dochodziły do nas już od MWC w Barcelonie. Finowie dodatkowo podgrzewali atmosferę, chwaląc się 50 milionami potencjalnych użytkowników, czy 20 tysiącami pozycji, które mają być dostępne w dniu premiery.

Teraz przyszedł czas na zweryfikowanie tych zapowiedzi. Od wczoraj każdy posiadacz telefonu Nokia opartego na Symbianie może sam przetestować ofertę sklepu. Wystarczy wejść w menu Pobierz (Download) i wybrać opcję odśwież katalogi. Następnie klikacie w ikonę Ovi Store, instalujecie oprogramowanie i już można przeglądać to, co przygotowała dla was Nokia.

Jeśli ten sposób się nie powiedzie, pozostaje skorzystać z przeglądarki internetowej w telefonie i odwiedzić za jej pomocą stronę store.ovi.com.

20 tys. pozycji w katalogu Nokia Ovi Store już od dnia premiery

Premiera sklepu Ovi Store z programami do telefonów Nokia coraz bliżej. Wygląda na to, że fińska firma chce wystartować trochę lepiej niż zrobił to Google ze swoim Marketem, który na początku oferował swoim użytkownikom tylko 50 aplikacji do pobrania.

Nokia ma mieć imponujące 20 tysięcy pozycji już od dnia otwarcia sklepu. To połowa tego, co oferuje teraz lider na tym rynku, czyli Apple. Niestety nie wiemy ile prawdziwych programów znajdzie się wśród tych tysięcy różnych "rzeczy". Nokia zamierza udostępniać w Ovi Store także widgety (WidSets), gry N-Gage, filmy wideo, muzykę czy dzwonki. Miejmy nadzieję, że mimo tego uda nam się znaleźć trochę użytecznego softu.

[Za: Forbes]


    Galerie




    AOL Polska