AOL Tech

Posty oznaczone tagiem panasonic

Panasonic walczy z zarazkami, robi to w dobrym stylu (galeria)



Nie chcemy się przyłączać do zbiorowej paniki związanej ze świńską grypą, ale tym z Was, którzy wierzą, że ich zdrowie jest zagrożone, polecamy nowy gadżet Panasonica. ION Air Purifier to urządzenie oczyszczające powietrze z wirusów znajdujących się w pomieszczeniu, w którym je umieścicie. Nie wiemy czy taka sterylizacja ma sens, bo całkowity brak styczności z zagrożeniami może osłabić czujność organizmu. Nad klockiem można się jednak zastanowić również ze względu na jego walory estetyczne: jest całkiem ładnie zaprojektowany i dostępna w pięciu intensywnych kolorach. Niestety nie wiemy kiedy trafi nad Wisłę.

[Za: Akihabara]

MW-10 od Panasonica -- cyfrowa ramka/ stacja dokująca do iPoda/ system audio

Czy coś może być jednocześnie stacją dokującą do iPoda, ramką cyfrową i nie wyglądać jak żadne z wymienionych? Najwyraźniej może -- udowadnia to MW-10 od Panasonica, "multimedialna ramka cyfrowa z systemem audio", która wygląda trochę jak skurczony telewizor LCD. Pomijając kwestie wizualne, musimy przyznać, że gadżet oferuje całkiem sporo. Mamy tu 9-calowy wyświetlacz WVGA, 4 GB wbudowanej pamięci, wejście na karty SD, tuner FM i dźwięk o jakości, rzekomo, "audiofilskiej". Dodatkowo znalazło się tu nawet miejsce na odtwarzacz CD. W Stanach sprzęt pojawi się w okolicach grudnia w cenie 300 dolarów (832 zł). Kiedy i czy w ogóle będzie go można kupić w Polsce, na razie nie wiemy.

[Za: PRNewsWire]

Roboty dorabiają na zmywaku (film)


Dorabiacie do marnego, uniwersyteckiego stypendium, zmywając gary w knajpie? Miejcie się na baczności. Może już niedługo wasze miejsce zajmie bardziej wydajny, ostrożniejszy (przypomnijcie sobie te wszystkie potłuczone talerze) i co najważniejsze... tańszy pracownik. Panasonic zaprezentował niedawno szereg robotów, które powstały z myślą m.in. o restauracjach czy szpitalach. Jednym z nich jest robo-zmywak. Na filmie możecie sprawdzić, z jaką precyzją pracuje ta maszyna. Za sprawą dziesiątków czujników, nie może być mowy o jakichkolwiek zniszczeniach. Jest tylko jeden minus, działający na waszą korzyść – robot póki co niemiłosiernie się ślimaczy. Także możecie spać spokojnie... do czasu, gdy Japończycy udoskonalą maszynę, co nastąpi pewnie za kilka miesięcy.

[Za: Impress]

Panasonic Lumix GF1 na tapecie

Typowa recenzja aparatu z systemem Mikro Cztery Trzecie skupia się zazwyczaj na kompromisach, na które poszli twórcy sprzętu -- obniżonej jakości obrazu w zamian za zmniejszone rozmiary i wygodę. GF1 również wpisuje się w ten trend, ale potrafi pozytywnie zaskoczyć. Najbardziej rzucającą się w oczy różnicą w porównaniu z konkurencyjnym modelem E-P1 jest w GF1 wbudowana, automatycznie otwierana lampa błyskowa. Wadą obydwu modeli jest niewątpliwie brak wizjera, w wypadku GF1 można - niestety drogo - dokupić jego odpowiednik montowany na gorącej stopce. Jeśli chodzi o jakość, to zdaniem PhotographyBLOG "prawie wszystko gra", a jakość nagrywania filmów również jest zadowalająca --przykłady w dalszej części posta. Aparat nie jest może super kompaktowy, ale stanowi dobry przykład na to, że format Mikro Cztery Trzecie może być dobrą alternatywą dla tradycyjnych lustrzanek.

[Za: PhotographyBlog]

Egzoszkielet Power Loader i jego ogromniaste, metalowe ramiona (film)

Nie wiemy do końca z czym mamy tu do czynienia. Czy Power Loader to koparka przyszłości, czy też może pierwszy krok na drodze do dominacji Świata przez roboty Mecha? Tak czy inaczej, jest to egzoszkielet, jakiego jeszcze nie było. Wystarczy rzucić okiem na te dwa, gigantyczne ramiona, aby wiedzieć co mamy na myśli. Dzięki nim będziecie mogli podnieść 100 kg bez mrugnięcia okiem. Obsługa jest ponoć intuicyjna, wystarczy poruszyć nogą, aby cała ta kupa żelastwa poszła za Wami.

Power Loader znany jest też pod groźnie brzmiącą nazwą "Dual-Arm Power Amplification Robot", a stworzyli go ludzie z Activelink, firmy kontrolowanej przez Panasonic. Najdziwniejszy w tym wszystkim jest fakt, że "kostium" ma być produkowany masowo jeszcze przed 2015 r. Zapraszamy na hipnotyzujący filmik w dalszej części posta. Czeka też tam na was znajomo wyglądające ujęcie z filmu Obcy.

[Za: pinktentacle]

Nowe Laptopy Panasonica z Windows 7 (galeria)

Dziś jest chyba jakiś nieoficjalny dzień Windowsa 7: idąc w ślady Della i Toshiby, Panasonic postanowił przedstawić sześć laptopów hulających na młodszym bracie Visty. Modele Let's Note (czyli po prostu Tough Book) F8, R8, T8 i W8 obsłużą nowy system bez zmian hardware'owych, natomiast w przypadku N8 i S8 zmieni się sporo.

Obie maszyny wyposażone w 12,1-calowe wyświetlacze LCD WXGA będą oparte na procesorach Core 2 Duo P8700 i otrzymają 250 GB dyski twarde, do 4GB pamięci RAM, łączność WiMAX i Wi-Fi oraz złącza HDMI i SDHC. Co ciekawe, obydwa modele mają mieć imponujący, bo wynoszący aż 16 godzin czas pracy na baterii. Jedyna cecha, która będzie odróżniać notebooki, to wewnętrzna nagrywarka DVD w modelu S8. Sklepowa premiera wszystkich laptopów nastąpi 22 października w Japonii. Zapraszamy do galerii.

[Za: Panasonic]

Panasonic Robotic Bed -- skrzyżowanie łóżka i wózka inwalidzkiego

Wy też nie znosicie tej chwili, kiedy musicie wstać z łóżka i doczłapać przed komputer? To niby tylko kilka metrów, a przecież taki spacer to zupełna strata czasu i energii. Jeśli już musicie ruszać się z miejsca, zróbcie to tak, aby jak najmniej się zmęczyć. Przyda wam się Robotic Bed od Panasonic. Łóżko, które niczym jeden z transformerów zmienia się w elektryczny wózek inwalidzki. Dzięki odpowiednim czujnikom wózek nie pozwoli wam poobijać mebli podczas śmigania po domu. Motywacja, żeby jechać na przejażdżkę jest jednak znikoma, bo nad łóżkiem znajduje się telewizor połączony z siecią umożliwiającą sterowanie sprzętem gospodarstwa domowego i przeglądanie materiału z rozmieszczonych w domu kamer.

Oferta zdaje się trafiać w podstawowe potrzeby bloggerów, ale oczywiście główną grupę docelową stanowią osoby niepełnosprawne. Pomysł bardzo nam się podoba. Jeżeli urządzenie faktycznie ułatwi życie osobom o ograniczonej mobilności, inicjatywa Panasonic zasługuje na piątkę z koroną.

[Za: Panasonic]

Panasonic przedstawia żarówki EVERLED, które mogą świecić przez 19 lat

Długowieczne żarówki to nic nowego, na rynku goszczą już od dawna, a jedyną przeszkodą w ich upowszechnieniu są mega-nieatrakcyjne ceny. Niemniej jednak warto odnotować kolejne sukcesy w tej dziedzinie. Panasonic zaprezentował właśnie nową serię żarówek pod nazwą EVERLED, które pojawią się w Japonii pod koniec października. Mają one być jaśniejsze i bardziej wydajne niż inne LED-y na rynku, a co najważniejsze, producent twierdzi, że powinny bez problemu świecić przez 19 lat. Jeśli to prawda, to cena jednej żarówki w okolicach $40 (110 zł) wcale nie jest taka straszna. My jednak jesteśmy niedowiarkami i dopóki nie zobaczymy, nie uwierzymy. Czy na poznanie prawdy przyjdzie nam czekać 19 lat?

[Za: Inhabitat]


Galerie




AOL Polska