AOL Tech

Posty oznaczone tagiem recenzja

Nikon Coolpix S70 na tapecie: dobre parametry i kiepskie zdjęcia

Zwykle w wypadku Nikona ekscytujemy się raczej sprzętami z zupełnie innej półki, ale nie oznacza bynajmniej, że naszej uwagi nie jest w stanie przykuć kompakt. Ten smukły model na fotce powyżej jest wyposażony w wyświetlacz wielodotykowy OLED i można go obsługiwać gestami -- wszystko zgodnie z najnowszymi trendami. Mamy tu 5x zoom optyczny, 12-megapikselową matrycę i nagrywanie filmów w jakości 720p przy 30 kl/s, na papierze wygląda to świetnie.

Nokia N900 -- pierwsze wrażenia (galeria i film)



Wreszcie mieliśmy okazję rzucić okiem na Nokię N900. W naszych rękach znalazła się jedna z ostatnich wersji przedprodukcyjnych -- ostateczne wersje powoli trafiają już do pierwszych użytkowników, ale wciąż nie do nas, a my nie mogliśmy się powstrzymać przed napisaniem krótkiej recenzji. Oto pierwsze wrażenia:
  • Procesor, procesor, procesor. Oparty na A8 Cortex N900 ma dużą przewagę nad jednostką ARM11 znaną z N810.
  • Mimo że OS Maemo 5 jest wciąż dosyć surowy i niekompletny, wersja nr 5 jest chyba najbardziej przyjazną użytkownikowi z dotychczasowych. Przejścia pomiędzy ekranami są gładkie i wyglądają świetnie, a ekran domowy wygląda atrakcyjnie i wszechstronnie, podobnie zresztą jak każdy oparty na widżetach "home screen".
  • N900 oferuje bodaj najlepszą jakość przeglądania sieci na rynku (zaryzykujemy stwierdzenie, że jest nawet lepiej niż w przypadku iPhone'a). Oczywiście jest parę niedociągnięć, ale trudno jest znaleźć urządzenie w tej klasie i rozmiarze, które dawałoby możliwość przeglądania sieci w jakości zbliżonej do laptopowej. Flash nie działa idealnie, ale Cortex A8 czyni go w miarę używalnym.
Więcej wrażeń i filmik w dalszej części posta.

Kohjinsha PA na tapecie: jest słabo

To, że Kohjinsha PA jest urządzeniem osobliwym, wiadomo już od jakiegoś czasu. Ma wnętrzności i system operacyjny typowe dla netbooka (procesor Atom 1,33 GHz, Windows XP Home), 4,8-calowy wyświetlacz właściwy MID-om, rozkłada się jak tablet, a jego cena ($770 -- 2107 zł) sugeruje, że z powodzeniem zastąpi wszystkie trzy. Po zrobieniu zdjęć z rozpakowywania ekipa Pocketables wzięła się za napisanie recenzji. Wynika z niej, że jest raczej słabo. Kiepska jest sama jakość wykonania, a sytuację pogarsza jeszcze niestandardowe rozmieszczenie przycisków. Pomimo obracanego ekranu i przyzwoitych wyników osiąganych m.in. dzięki 32 GB pamięci SSD, cena urządzenia sprawia, że nie wróżymy mu oszałamiającego sukcesu. No, chyba że pojawi się edycja Hello Kitty. Pełna recenzja (w języku angielskim) w linku źródłowym.

[Za: Pocketables]

BlackBerry Storm2 -- recenzja Engadgeta (galeria i film)

Pierwszy ruch RIM w stronę technologii dotykowej był tyle konieczny, co niedopracowany. BlackBerry Storm był pierwszym dzieckiem kanadyjskiego producenta z touchscreenem i od samego początku widać było, że pośpiech nie pomógł inżynierom. Problemem było wadliwe oprogramowanie oraz system dotykowy SurePress, który sprawiał więcej kłopotów niż pożytku. Prawdopodobnie dlatego prototypy Storm2 pojawiły się na rynku niedługo po premierze poprzednika -- RIM chciał jak najszybciej zatrzeć złe wrażenie i dać konsumentom sygnał, że zależy mu na naprawieniu błędów. Ostatecznie poprawianie Storma zajęło prawie rok.

Pojawia się jednak pytanie: czy misja się powiodła?
Jeśli tak, to znaczy, że mamy do czynienia z bardzo przyzwoitym urządzeniem, które szturmem weźmie rynek. Jeśli nie, to RIM nadal pozostanie bez silnego dotykowca, oddając tym samym pola Nokii, Apple'owi, Palmowi i innym producentom. W dalszej części posta staramy się odpowiedzieć na to pytanie, prezentujemy również zdjęcia i filmy smartfona w środowisku naturalnym.

Cyber-shot DSC-TX1 od Sony na tapecie

Jeśli uważnie śledzicie naszego bloga, o TX1 czytaliście już nie raz. Nagrywający filmy w jakości 720p i dobrze radzący sobie w słabym oświetleniu dzięki czujnikowi Exmor R aparat został już zrecenzowany w paru liczących się magazynach branżowych, a my pokusiliśmy się o małe podsumowanie. Jedno można powiedzieć z całą pewnością: wszyscy recenzenci uznali, że jakość obrazu -- jak na aparat tych rozmiarów -- jest naprawdę doskonała. Co więcej, TX1 pobił też rywali bardzo niskim zaszumieniem przy ustawieniach ISO sięgających do 800 oraz 1 cm trybem Makro.

Narzekania słychać głównie na zniekształcenia soczewkowe i menu ekranu dotykowego, które łatwo niechcący uaktywnić. Jak zwykle w wypadku firmy Sony wadą jest też wygórowana cena. Za zaletę można by za to uznać party dock, ale poniższe recenzje powinny wystarczyć jako podkładka mająca przekonać innych, że naprawdę kupujecie to lansiarskie cacko tylko dlatego, że robi dobre zdjęcia.

[Za: Photography Blog/Wired/Imaging Resource/Electric Pig]

Jabra STONE -- recenzja Engadgeta (galeria i filmy)

Wreszcie doczekaliśmy się słuchawki Bluetooth Jabra STONE. Urządzenie zostało dostarczone do brytyjskiej siedziby Engadgeta i przetestowane przez tamtejszą ekipę. Rzućmy okiem: dwuczęściowe urządzenie przypomina niewielki, czarny otoczak. Jednym z elementów jest oczywiście oryginalnie zaprojektowana słuchawka, drugim zaś ładowarka, będąca równocześnie zewnętrzną baterią. Ta druga część wyposażona jest w port micro-USB i wskaźnik LED, który po prostu świeci się na czerwono lub zielono, informując w ten sposób o poziomie energii. W pełni naładowany zestaw wystarcza na 8 godzin rozmów (2 godziny w słuchawce plus 6 godzin w ładowarce) lub 12 dni czuwania. Podobać się może również funkcja "auto-off", która uruchamia się po umieszczeniu słuchawki w bazie ładującej.

Umieszczanie słuchawki i wyciąganie jej z bazy jest proste: wystarczy wcisnąć lub wycisnąć element palcem. Powyżej logo Jabry znajduje się niewidoczny pionowy pasek kontroli głośności, który jest bardzo responsywny i precyzyjnie reaguje na polecenia. Oprócz tego wspomniane kontrolki LED informują o stanie baterii i połączeniu Bluetooth. Póki co wszystko gra -- ważniejsze jest jednak pytanie o wygodę rozmowy i jakość dźwięku. Odpowiedź znajdziecie w dalszej części posta.

Pentax K-x -- lustrzanka cyfrowa dla początkujących zachwyca recenzentów

Kolorowy Pentax K-x podbija świat już od jakiegoś czasu, ale dopiero teraz ta lustrzanka cyfrowa dla początkujących doczekała się porządnego testu. Dobrzy ludzie z Tech Radar, którzy wzięli pod lupę wersję za 650 dolców (około 1850 zł), zachwycili się nią bez reszty... no może prawie bez reszty. Jakość obrazu została określona jako fantastyczna, a to w przypadku amatora ma chyba największe znaczenie. Wykonanie obudowy, tylni wyświetlacz LCD i ergonomia także się spodobały, chociaż kręcenie filmów w rozdzielczości 720p zakończyło się, jak to określono, sukcesem i porażką jednocześnie.

Znakomity dla żółtodziobów i amatorów i chociaż mniej wygodny w obsłudze niż Nikon D5000, to pozostaje doskonałym wyborem, szczególnie jeśli cena aparatu trochę jeszcze spadnie. Kliknijcie w poniższy link, żeby zapoznać się z pełną recenzją, a jeśli angielski jest wam obcy, to zawsze możecie spróbować zrozumieć coś z tłumaczenia Google.

[Za: Tech Radar]

Motorola Droid -- pierwsze wrażenia (film)

Motorola Droid to telefon, o którym w ostatnich tygodniach mówiło się sporo. Ma to być nie tylko pierwsze urządzenie wyposażone w Androida 2.0, ale też powrót Motoroli do grona producentów najbardziej zaawansowanych komórek.
Atmosferę wokół Droida podgrzewa jeszcze kampania reklamowa Verizona (amerykańskiego operatora, który będzie miał wyłączność w Stanach Zjednoczonych na dystrybucję tego modelu), która otwarcie atakuje iPhone'a i podkreśla wyższość smartfonu Motoroli nad produktem Apple.


Galerie




AOL Polska