AOL Tech

Posty oznaczone tagiem rosja

Dziadek Mróz ostrzy zęby na iPhone'y ukradzione w Belgii



Nie widzieliście przypadkiem ciężarówki wyładowanej kradzionymi iPhone'ami pędzącej ze Świecka do Brześcia? Pewnie widzieliście, tylko nie wiedzieliście co było w środku... Okazało się że iPhone'y, które zniknęły niecałe dwa tygodnie temu z magazynów w Antwerpii, pojawiły się właśnie na czarnym rynku w Rosji, więc prawdopodobnie przemknęły również naszymi szosami. Smartfony oferowane są salonom z komórkami w pakietach po 100 egzemplarzy z dużym upustem. Może być to jednak kiepski interes, bo w połowie roku pojawiły się doniesienia, że rosyjscy operatorzy mieli kłopoty ze sprzedażą iPhone'ów i liczyli straty. Co więcej, detaliści boją się, że Interpol nakaże zablokowanie feralnych urządzeń na podstawie ich numerów IMEI.

[Za:Cult of Mac]

Skype zagrożeniem dla Rosji

W niektórych częściach świata Skype uważany jest za wygodne, tanie i skuteczne narzędzie komunikacji zarówno prywatnej, jak i biznesowej. Ale tylko w niektórych. Okazuje się, że Rosjanie patrzą na komunikator bardziej podejrzliwie niż Stirlitz zapytany przez Müllera ile jest dwa razy dwa.

Największe rosyjskie lobby biznesowe do spółki z partią Władimira Putina stworzyło grupę roboczą, która zajmie się tworzeniem legislacji mającej, jak to określono, chronić państwo przed zagrożeniami, jakie niesie za sobą VOiP. Technologia ma być niebezpieczna zarówno dla gospodarki jak i dla państwowości, ponieważ kontrolowana jest głównie przez zachodni kapitał.

Sprawa ma jednak drugie dno -- lobbyści rekrutują się głównie spośród przedstawicieli rosyjskich telekomów, zaniepokojonych darmową konkurencją. Otwarcie zresztą deklarują, że obniżające się dochody krajowych spółek stanowią problem i zapowiadają, że odpowiednie ustawy zostaną przygotowane do września. Jeśli macie znajomych na wschodzie, dzwońcie do nich przez Skype już teraz, nie wiadomo bowiem, co przyniesie jesień.

[Za: Reuters]

Najbardziej (pro)społeczny naród w Internecie to...



Mało kto się spodziewał, ale statystyki są jednoznaczne: z serwisów społecznościowych najintensywniej na świecie korzystają Rosjanie. Według pomiarów comScore przeciętny rosyjski internauta spędza w takim portalu średnio 6,6 godziny miesięcznie odwiedzając 1307 stron. Liderem jest oczywiście portal vkontakte.ru, który szczyci się ponad 14 milionami odwiedzin w miesiącu.

Na drugim miejscu listy najbardziej zagorzałych internautów społecznościowych są Brazylijczycy (6,3 godz/mies) dalej Kanadyjczycy, (5,6 godz) mieszkańcy Puerto Rico (5,3 godz) i Hiszpanii (5,3 godz). Światowa średnia to 3,7 godzin i 525 odwiedzonych stron.

A dlaczego zwyciężyli Rosjanie? Domyślamy się, że dużo łatwiej spotkać znajomych online niż lecieć do nich przez 11 stref czasowych.

[Za: comScore]

Zabawy z netbookiem: rosyjski test osłony kuchenki mikrofalowej

Zastanawialiście się kiedyś czy wasza kuchenka mikrofalowa wystarczająco dobrze chroni was przed szkodliwym promieniowaniem? Cóż, my też nie. Znaleźliśmy jednak pewnego Rosjanina, którego pytanie to nurtowało na tyle mocno, że postanowił przetestować swoją kuchenkę.

Do tego celu wykorzystał netbooka. Dlaczego? Wymyślił bowiem, że skoro mikrofalówki działają z częstotliwością 2,45 MHz, a WiFi 802.11d z 2,4GHz, to łączność z netbookiem zamkniętym w kuchence powinna być niemożliwa. I wiecie co? Miał rację. Kiedy umieścił swój komputerek w mikrofalce i zamknął drzwiczki, wysłanie pinga przestało być możliwe.

Autor eksperymentu ma jedną radę dla wszystkich majsterkowiczów zainteresowanych testem: "Pod żadnych pozorem nie próbujcie w trakcie eksperymentu włączać swojej kuchenki". Więcej fotek w dalszej części posta.

[Za: EnglishRussia]

Przyczajony tygrys, ukryty iPhone



Tzw. dobrze poinformowane źródła już jakiś czas temu trąbiły o umowie na sprzedaż iPhone'ów, jaką zawarł Apple z rosyjskim operatorem komórkowym MTS. Teraz, niczym agent KGB, do gry wkroczył MegFon, czyli trzecia największa sieć na rynku naszych braci Słowian. Rzecznik prasowy MegaFonu mówił, że "sprzedaż iPhone'a w Rosji rozpocznie się w tym roku" i równocześnie ujarzmiał tygrysa z aparatem w dłoni. Mamy nadzieję, że chodziło o pokazanie jak dobry zasięg w Rosji ma sieć, a nie o to jak twarda jest obudowa telefonu. Jak przystało na mocarstwo, w Rosji do robienia sztucznego tłoku przed salonami MegFonu mają zostać zatrudnieni aktorzy Teatru Bolszoi.

[Za: Yahoo]

    Galerie




    AOL Polska