Jeśli Wasze dziecko lub młodszy brat uczy się jeździć na rowerze, to prawdopodobnie trzymacie go na kiju wystającym spod siodełka lub dokręciliście dodatkowe kółka, żeby nie zabiegać się na śmierć. Ale co gdyby udało się zrezygnować z jednego i drugiego, dając przy okazji szansę juniorowi na odrobinę samodzielności? Już niedługo będzie to możliwe dzięki rowerowi wyposażonemu w żyroskopowe koło Gyrowheel, które utrzymuje rower w pionie.
Mechanizm w kole zasilany jest baterią wystarczającą na trzy godziny jazdy w trybie największej stabilności. Po nabraniu wprawy przez bicyklowego adepta można obniżać poziom stabilizacji, zwiększając tym samym poziom trudności jazdy. Całość ma kosztować około $100, czyli poniżej 300 zł. Filmowa demonstracja wynalazku po przerwie.
My woleliśmy jednak bardziej twarde podejście do nauki jazdy. Wiecie -- pot, krew, łzy i szpanowanie bliznami na lekcjach wuefu.
[Za: Bike Commuters]