AOL Tech

Posty oznaczone tagiem samolot

Gryphon -- latające skrzydło wyprze spadochron?

Specjalizująca się w produkcji spadochronów firma SPELCO GbR pracuje nad projektem, który może całkowicie zrewolucjonizować tę dziedzinę. Gryphon to coś w rodzaju zakładanego na plecy osobistego samolotu, który pozwoli penetrować terytorium przeciwnika bez ryzyka wykrycia przez radary (latające skrzydło wykonane jest w technologii stealth i pozwala operatorowi zabrać ze sobą do 100 kilogramów sprzętu).

Zasilany bateriami słonecznymi samolot Solar Impulse odbył dziewiczy lot

Lud nie dowierzał. Śmiano się i pytano co będzie, kiedy zajdzie słońce, ale kapitan Piccard nieustępliwie parł do celu. Oto i efekty -- Solar Impulse HB-SIA, czyli samolot napędzany energią słoneczną, właśnie odbył swój dziewiczy lot. Co prawda trasa miała zaledwie 350 metrów, a samolot wzbił się na oszałamiającą wysokość jednego metra, ale uważamy, że słynna szwajcarska ostrożność nie powinna powstrzymywać nas od wystrzelenia paru korków szampana (szczególnie, że dzisiaj piątek). Jak na razie projekt idzie jak burza i wszystko wskazuje na to, że w przyszłości będziemy mieli samoloty, które będą w stanie latać tak długo, aż słońce przestanie co rano pokazywać się na horyzoncie. Wydarzenie jest tym bardziej doniosłe, że lot odbył się niecałe dwa tygodnie po pierwszych testach.

[Za: Wired]

Kapitan Piccard (sic!) zaczyna testować swój samolot na baterie słoneczne (film)


Dobre wieści -- załogowy samolot na baterie słoneczne, o którym pisaliśmy w czerwcu, zaczął nieśmiało wychylać kadłub z hangaru na pierwsze testy. Kierowany przez Bertranda Piccarda projekt zakłada okrążenie ziemi w roku 2012 przy wykorzystaniu wyłącznie energii słonecznej. O ogromnym ptaszysku mówi się, że "ma rozpiętość skrzydeł Airbusa i waży tyle, co samochód". Testy udały się znakomicie, nic nie wskazuje więc na razie na to, by data zaplanowanego na początek przyszłego roku dziewiczego lotu miała ulec zmianie. W dalszej części posta czekają na was aż trzy filmiki, ale nie obrazimy się, jeśli obejrzycie tylko jeden.

[Za: SolarImpulse]

US Air Force używa laserów do superszybkiego przesyłu danych

Badacze związani z US Air Force postanowili przetestować nowy rodzaj lasera. Tym razem nie chodzi jednak o niszczenie maszyn wroga, a o superszybką komunikację. Światło lasera przetestowano w czasie przelotów, podczas których udało się przesyłać dane na odległość przekraczającą 35 km. Do tej pory tego rodzaju bezprzewodowy broadband był utrudniony przez zjawiska atmosferyczne, jednak problem został rozwiązany dzięki zastosowaniu optyki adaptatywnej, którą zwykle stosuje się w astronomii do wyeliminowania zaburzeń powodowanych drganiami atmosfery. Na razie broadband nowego typu nie będzie dostępny w samolotach rejsowych, ale bądźmy cierpliwi.

[Za: PopSci]

Rekord: superlekkie samoloty wysokich lotów

Pisaliśmy niedawno o kilku lotniczych rekordach, m.in prędkości czy długości lotu. Teraz pora na rekord wysokości, który pobili amerykańscy studenci. Potrzebowali do tego lekkich modeli (z balsy i pianki, każdy poniżej 5 kg), turystycznego stolika, dwóch MacBooków i uprzejmości NASA, która udostępniła teren. Pierwszy z trzech samolotów rozbił się po kilku sekundach. Drugi wzniósł się na 2177 metrów, po czym studenci stracili z nim kontakt, ale autonomiczna maszyna wylądowała sama, ustanawiając nowy rekord. Trzeci model poleciał jeszcze wyżej, ale ponieważ rozbił się, próba nie została zaliczona.

Ktoś chętny do pobicia rekordu? Każdy samolot kosztuje ok $500 (1420 zł). To trochę więcej niż przeciętne kieszonkowe, ale czego się nie robi dla sławy? Jak to się robi możecie zobaczyć na filmie w drugiej części posta.

[Za: Wired]

Z ostatniej chwili: do pobicia rekordu potrzebne były też trzy dobrze wykształcone mózgi.

Sny o Dramlinerze zamieniają się w koszmar

Choć nowe dziecko Boeinga rodzi się w ciężkich bólach już od ponad dwóch lat -- w dalszym ciągu nie wiadomo, kiedy Dreamlinerem będą mogli pośmigać piloci testowi, a co dopiero pasażerowie.

Niestety podczas prób technicznych przeładowany Dreamliner uległ uszkodzeniu. Nie byłoby w tym nic dziwnego, bo nie od dziś wiadomo, że przeciążone samoloty nie powinny wzbijać się w powietrze. Amerykańskie normy zakładają jednak, że maszyna powinna wystartować z obciążeniem znacznie przekraczającym normalną masę przelotową, do czego nie udało się doprowadzić na testach z powodu usterki.

Boening prawdopodobnie liczy kolejne miliony, które straci na projekcie -- zamówiono już bowiem 850 maszyn, ale wątpliwe jest, że trafią do odbiorców na czas.

[Za: Gizmodo]

Chińska myśl techniczna: samoloty bez siedzeń



Innowacje wprowadzane w Państwie Środka nigdy nie przestają nas zadziwiać. Tym razem chodzi o rozwiązanie godne kryzysu gospodarczego.

Podczas lotu wcale nie trzeba siedzieć -- przekonują Chińczycy, którzy właśnie wymyślili samoloty z miejscami stojącymi. Szef linii Spring zapewnia, że wcale nie będzie niewygodnie, a na pokład wejdzie o 40% ludzi więcej. Pasy bezpieczeństwa nadal będą obowiązywać: pasażerowie będą przypinać się do stojaków przypominających stołki barowe.

Na razie nie wiadomo jednak co z tymi, którzy wypiją czwarty dżin z tonikiem i dalsze stanie -- w przeciwieństwie do piątego drinka -- będzie im nie w smak.

[Za: Wired]

Tylko dla orłów: załogowy samolot na baterie słoneczne

Chcecie latać bez emisji CO2 i wyrzutów sumienia? Oto rozwiązanie właśnie dla was.

Szwajcarski konstruktor Bertrand Piccard zaprezentował właśnie swój najnowszy samolot HB SIA napędzany energią odnawialną. Za budowę tego cudu techniki odpowiedzialna jest firma Solar Impulse. Zamontowane na górnej powierzchni skrzydeł ogniwa słoneczne będą w ciągu dnia czerpać energię, napędzać silniki i ładować akumulatory niezbędne do lotów w nocy.

Superwytrzymałe kompozytowe plastiki, z których zrobiony jest kadłub, sprawią, że całość będzie ważyć jedynie półtorej tony. Za to rozpiętość skrzydeł będzie taka, jak u Airbusa A340 -- 61 metrów.

Pierwszy lot przez Atlantyk zaplanowano na rok 2012, pilotem będzie sam Piccard. Z czasem chce lecieć dookoła świata.


[Za: BBC]


Galerie




AOL Polska