Komputery zwiększają panikę na giełdach

Kiedy nadejdzie czas sztucznej inteligencji, ludzkość pewnie bez wahania odda komputerom co trudniejsze i nudniejsze zadania. Jednak wygląda na to, że przynajmniej część czynności kluczowych dla globalnego ładu wciąż powinni wykonywać ludzie. Jak donosi dzisiejszy Financial Times, ostatnie szalone spadki i wzrosty na giełdach, które upodobniły Wall Street do giełdy w Uzbekistanie, mogą być spowodowane przez tzw. handel algorytmiczny. Ten rodzaj wymiany papierów wartościowych polega na przykład na zaprogramowaniu komputerów tak, aby w sprzedawały paczki akcji po kawałku, w odstępach czasu. Ale komputer-partyzant, może zadecydować, że najlepszym rozwiązaniem jest pozbycie się wielkiej liczby akcji w krótkim czasie i doprowadzić w ten sposób do olbrzymich spadków. Jak mówi mer Nowego Jorku i amerykański miliarder Michael Bloomberg: 'Komputery decydują kiedy kupić i kiedy sprzedać. Kiedy mentalność tłumu zostaje zautomatyzowana, panika dostaje turbodoładowana'.
[Za: Financial Times]
Uczestnicy zakończonego właśnie Singularity Summit w Kalifornii dyskutowali o rozwoju sztucznej inteligencji. Według organizatorów spotkania, prześcignięcie ludzi przez roboty jest właściwie nieuniknione. Pozostaje jedynie pytanie kiedy to nastąpi i jak przejawiać się będzie inteligencja sprzętu. Justin Rattner, szef techniczny Intela twierdzi na przykład, że stanie się to już w 2048 roku. W dalszej części posta krótka wypowiedź Rattnera na temat zjawiska 






