AOL Tech

Posty oznaczone tagiem sms

Orange nie grozi, tylko ostrzega

Po olbrzymim zamieszaniu spowodowanym dwuznacznymi SMS-ami w promocji BMW od Orange przyszedł czas na kolejne rodzynki. Tym razem abonenci sieci zaczęli otrzymywać wiadomości tekstowe o treści: "Mogę być ostatnim SMS-em którego czytasz. Nie lekceważ szansy jaką dał Ci los". Psycholodzy cytowani przez Radio TOK FM twierdzą, że takie komunikaty mogą mieć negatywny wpływ na osoby cierpiące na depresję i stany lękowe. Domyślamy się, że chodziło o kolejną głupawą zabawę, ale chyba nie będziecie mieli okazji się o tym przekonać, bo Orange stwierdził, że wiadomości rozsyłane były przez firmę zewnętrzną i ich dystrybucja już została wstrzymana.

Moda na straszenie nas za nasze własne pieniądze trwa w najlepsze.

[Za: Telepolis]

Po co tak naprawdę wymyślono SMSy


Do czego najczęściej wykorzystywane są nowe technologie? Nie są to narkotyki ani rock n' roll pozostaje więc seks -- najnowszy projekt z Urugwaju jest tego najlepszym przykładem. To, co widzicie na zdjęciu, to a) seksowna blondynka w przezroczystej bieliźnie, b) reklama dezodorantu Axe Day and Night, c) jedno z ciekawszych zastosowań technologii SMS jakie ostatnio widzieliśmy.

Agencja reklamowa w Montevideo wymyśliła niekompletną reklamę wycinając najważniejsze fragmenty. By uzyskać do nich dostęp, trzeba wysłać SMSa o treści AXE po 9 wieczorem. Wtedy serwer wysyła na komórkę MMSa z brakującymi częściami zdjęcia. O ile wiemy w Polsce reklama niestety nie jest dostępna. Może znalazła by się na niej jakaś krajowa celebrytka...

[Za: Gizmodo]

[Za: Gizmodo]

15 lat za pisanie w SMS-ów w trakcie jazdy (to nie Chiny, to USA)

Stan Utah znany jest przede wszystkim z koszykarskiej drużyny Jazz i siedziby konserwatywnego kościoła Mormonów. Teraz będzie rozpoznawalny jeszcze lepiej, a to za sprawą prawdopodobnie najostrzejszych przepisów drogowych na świecie: nowe prawo mówi, że pisanie SMS-ów podczas prowadzenia samochodu jest tak samo nierozważne, jak jazda "na gazie" i będzie podobnie karane. Kierowca, który spowoduje w ten sposób wypadek, może trafić do więzienia nawet na 15 lat. Dla porównania, w Kalifornii to przewinienie kosztować Was będzie $20 (57 zł).

[Za: Gizmodo]

Naukowcy są pewni -- esemesowanie ogłupia młodzież

Rodzice, którzy domyślali się już od dawna, teraz mogą mieć absolutną pewność -- pisanie esemesów ogłupia wasze pociechy. Dokładniej chodzi o tych, którzy pisząc używają słowników dokańczających za piszącego słowa. Naukowcy z australijskiego Uniwersytetu Monash wykazali, że młodzież używająca tego typu ułatwiaczy szybciej oddaje swoje prace egzaminacyjne i robi w nich więcej błędów niż pozostali. Jak można się domyślać, przyzwyczajeni do tego, że komórka kończy za nich słowa, oczekują, że to samo stanie się podczas testu. Nie dajmy się jednak zwariować -- prawdopodobnie jedna całonocna, zaprawiana używkami balanga potrafi narobić większych szkód w mózgu niż kilkadziesiąt lat pisania esemesów.

[Za: ABC Science]

Kościół katolicki w Anglii ostrzega przed SMS-ami i e-mailami

Działania kościoła katolickiego na płaszczyźnie nowych technologii wyglądają na nieskoordynowane. W niektórych krajach księża wręcz palą się do inwestowania w przedsięwzięcia mobilne, za to w innych patrzą na komórki, a także internet, bardzo sceptycznie.

Vincent Nichols, Arcybiskup Westminsteru, pełniący rolę głowy kościoła katolickiego w Anglii, ostrzegł wiernych i niewiernych przed zgubnym działaniem SMS-ów i e-maili. Twierdzi on, że znajomości zawierane a następnie podtrzymywane w ten sposób są płytkie i niszczą prawdziwe relacje społeczne. Utrzymuje on równocześnie, że "ulotne znajomości" na portalach społecznościowych zwiększają ryzyko samobójstwa, gdy nieoczekiwanie się kończą.

Pozostawiamy te słowa bez komentarza, bo nie specjalizujemy się w sprawach duchowych. Możecie jednak zostać naszymi przyjaciółmi na Blipe. Obiecujemy, że nie zerwiemy kontaktu.

[Za: Reuters]

GG zapowiada śmierć SMS-ów

Gadu-Gadu buńczucznie wypowiada się na temat możliwości sieci komórkowej GaduAIR i zapowiada, że komunikator oferowany klientom przyczyni się do znacznego zmniejszenia popularności SMS-ów. Zaletami nowego rozwiązania mają być brak kosztów (aplikacja w GaduAIR jest darmowa) i znacznie zwiększona dopuszczalna długość wiadomości.

Dla konsumentów to dobre wiadomości, zastanawiamy się jednak czy GG trochę nie przesadza. Po pierwsze wiele osób pisze bardzo krótkie wiadomości i wcale nie potrzebuje zwiększać ich objętości. Po drugie w przypadku wielu abonamentów klienci mogą wysyłać setki darmowych SMS-ów, więc koszty związane z wysyłaniem pojedynczej wiadomości są minimalne. Po trzecie wreszcie komunikacja przez GG wymaga, aby obie strony miały zainstalowany program, co nie jest konieczne w przypadku tradycyjnych wiadomości tekstowych.

A co wy o tym sądzicie?

[Za: Gadu-Gadu]

Czy mobilne GG w GaduAIR zabije SMSy?

13-latka wysłała 20 tys. SMS-ów w ciągu miesiąca, ojciec roztrzaskał jej telefon

Nie od dziś wiadomo, że młodzież wysyła szczególnie dużo SMS-ów, ale tym razem pobity został chyba swoisty rekord. 13-letniej Deni Christoffersen z Cheyenne w amerykańskim stanie Wyoming udało się wysłać 20 tys. wiadomości tekstowych w ciągu miesiąca. Oznacza to, że przez 30 dni wysyłała jedną wiadomość co około... 1,5 minuty! Ponoć po otrzymaniu rachunku, na którym widniała kwota $5000 (16 tys. zł) jej ojciec chwycił za młotek i roztrzaskał telefon na kawałki. Na szczęście rodzina znalazła sponsora: firma Predicto zaoferowała pokrycie całego rachunku w zamian za esej na temat odpowiedzialnego używania telefonów, który ma napisać Deni. Prawdopodobnie będzie niezły, dziewczyna już udowodniła, że ma talent do pisania.

[Za: Gadgetell]

Podsumowanie 2008 roku: grudzień

W grudniu rodzimy producent komórek TelForceOne zrobił nam przedwczesny świąteczny prezent w postaci modelu MyPhone 1150, rzekomo pierwszej polskiej komórki. Informacja o telefonie wywołała spore zainteresowanie, niestety nie wszystkie komentarze były pozytywne. Zaraz potem usłyszeliśmy o kolejnym wcieleniu MyPhone'a -- 8830 TV, który wyposażony jest w analogowy odbiornik telewizyjny i analogowy tuner FM. Ostatnia propozycja, multimedialny 6691, posiada wbudowany... modulator głosu, dzięki któremu podczas połączenia można zmienić swój głos na damski, męski lub dziecięcy. Jeśli nie przekonuje was mnogość funkcji, być może dacie się skusić niską ceną (odpowiednio 149 zł, 599 zł i 449 zł).

W tym samym miesiącu dowiedzieliśmy się również, że pewien rosyjski biznesmen poszedł w ślady Microsoftu, który formalnie zastrzegł prawa do funkcjonalności Page Up/ Page Down, i postanowił wystąpić o przyznanie równie absurdalnego patentu: na kombinację znaków "średnik minus nawias". Świeżo wzbogacony posiadacz własności intelektualnej zapowiedział, że opłaty za korzystanie z symbolu będzie egzekwował wyłącznie od firm i instytucji. Więc póki co możecie smajlować do woli, ale my już chyba nie. Ale niech tam... ;)

Końcówkę roku uprzyjemnił estońskim wyborcom tamtejszy rząd, który okazał się być najbardziej postępową administracją na świecie i wprowadził możliwość głosowania przez SMS-y. Aby było to możliwe, każdy chcący oddać głos przez komórkę będzie musiał w swoim telefonie zainstalować chip, który umożliwi identyfikację. Co ciekawe, Estonia jest również jednym z pierwszych państw, które umożliwiło głosowanie przez internet. W ten sposób oddawano tam głosy w poprzednich wyborach parlamentarnych.


Galerie




AOL Polska