Czym powinni latać polscy politycy?

Odwołanie dzisiejszego lotu rejsowego, którym ekipa rządowa wybierała się na na szczyt w Brukseli, stworzyło okazję do zastanowienia się czym powinni latać polscy politycy. Muszą to być maszyny łatwe w pilotażu (aby niedyspozycja jednego pilota nie stawiała pod znakiem zapytania realizowania naszej polityki zagranicznej). Zorganizowaliśmy szczyt klimatyczny w Poznaniu, nie wypada więc latać maszynami zatruwającymi środowisko. Powinny też być nieco bardziej odporne na temperatury ujemne niż Tupolewy (tu polewamy). Oczywiście nie mamy gotowej recepty, ale chcielibyśmy pokazać naszym politykom w jakie technologie powinni inwestować.

Dopiero co informowaliśmy o nowym 







