AOL Tech

Posty oznaczone tagiem steve jobs

Apple: 27-calowy iMac czy Cinema Display?


Jaka różnica? 30-calowy Cinema Display to w Stanach wydatek rzędu $1800 (5000 zł), a iMac z 27-calowym wyświetlaczem kosztuje $1700 (4700 zł). Wychodzi na to, że jeżeli jesteście w stanie zrezygnować z trzech cali, to możecie oszczędzić 300 zł, a w zamian za to Apple dorzuci wam darmowy komputer.

Zgoda, Cinema Display jest nieco bardziej kinowy, chociażby ze względu na pionową rozdzielczość 1600 pikseli (iMac ma 1440), ale pozioma rozdzielczość w obu przypadkach jest taka sama.

Z drugiej strony iMac ma sporą przewagę: wyświetlacz może być wykorzystany jako monitor dla innego komputera dzięki interfejsowi DisplayPort (jako opcja). Kiedy więc za parę lat stwierdzicie, że wasz komputer jest zbyt powolny, iMac ciągle będzie mógł robić za telewizor. Generalnie wygląda na to, że Steve Jobs chce, żebyście wyrzucili stary telewizor i na jego miejsce wstawili iMaka.

[Za: Wired]

Apple patentuje pomysł na system operacyjny z reklamami

Patenty często są tylko zabezpieczeniem na przyszłość, niezależnie od kierunku, w którym technologia się rozwinie. Czasem jednak, jak w przypadku Magic Mouse, dość szybko przekształcają się one w konkretne produkty. Tym ciekawszy wydaje się najnowszy patent Apple, dotyczący "Reklam w Systemie Operacyjnym", którego autorem pomysłu jest sam Stefan Jobs. W założeniu system miałby być znacznie tańszy niż normalnie lub zupełnie darmowy , jednak użytkownik byłby zmuszony do oglądania reklam. Niestety "wizualnych bądź dźwiękowych" przeszkadzajek nie można by było łatwo wyłączyć -- mają one upośledzać część funkcji systemu, aż nie wysłuchamy ich do końca. Nie chcielibyśmy być złymi prorokami, ale pomysł wydaje się zbyt irytujący, by mógł odnieść sukces.

[Za: Appft]

Rewelacyjne wyniki Apple; "świetne" urządzenia planowane na 2010 r.



Nie wiemy czy stan zdrowia Steve'a Jobsa pozwala mu na raczenie się szampanem, ale jesteśmy pewni, że teraz świętuje -- jeśli nie w ten, to w inny sposób. Ostatnio pisaliśmy o siedmiu powodach, dla których Apple będzie odnosił sukcesy i wygląda na to, że nasza diagnoza była słuszna.

Ogłoszone właśnie kwartalne wyniki Apple'a są zdecydowanie lepsze od oczekiwań giełd. Zysk netto giganta od lipca do września wyniósł $1,67 mld -- to prawie 50% więcej niż w tym samym okresie rok temu. Przychody firmy osiągnęły poziom $9,87 mld. Należy zaznaczyć, że międzynarodowa sprzedaż stanowiła aż 46% obrotów Apple'a, co uniezależnia firmę od rynku amerykańskiego. Lokomotywą obrotów był w ostatnim kwartale Maki (wzrost sprzedaży o 17% od 2009 r.), a także iPhone'y, których sprzedano 7,4 mln sztuk (wzrost o 7%). Mniej dochodowe okazały się natomiast iPody, których sprzedaż spadła o 8%, mimo że same iPody touch sprzedawały się rewelacyjnie, co związane jest z popularności aplikacji dostępnych w App Store.

Według informacji prasowej Jobs był "zachwycony faktem, że udało się sprzedać więcej Maców i iPhone'ów niż kiedykolwiek", a na uwadze mieć należy fakt, że dopiero teraz rusza sprzedaż świąteczna. Apple uchylił również rąbka tajemnicy na temat najbliższej przyszłości: "Przygotowane mamy bardzo dobre urządzenia na sezon świąteczny i naprawdę świetne nowe produkty na 2010 r." Hm, czy nie chodzi przypadkiem o tableta?

[Za: Apple]

Steve Jobs vs. Oprah Winfrey



Oprah Winfrey jest najbogatszą czarnoskórą osobą na świecie, a przy okazji -- według niektórych -- najbardziej wpływową kobietą globu. Jednak ostatnie badaniu amerykańskich nastolatków pokazało, że młodzież po drugiej stronie Atlantyku ma innego idola -- jest nim Steve Jobs, który w cuglach wygrał z prezenterką. 35% badanych 12- do 17-latków wskazało na szefa Apple, gdy zapytano, kto jest dla nich prawdziwym wzorem. Na trzecim miejscu uplasował się Tony Hawk (16%), a na czwartym inny potentat nowych technologii, twórca Facebooka Mark Zuckerberg (10%).

Ach, kiedy nadejdą czasy, gdy zaczniemy wynosić na ołtarze Macieja Popowicza i Łukasza Foltyna? Chyba dopiero gdy Jerzy Owsiak i Doda przejdą na emeryturę...

[Za: CrunchGear]

The Wall Street Journal: Steve Jobs wrócił z urlopu, prawie całą uwagę skupia na tablecie

Jeśli wierzyć źródłom The Wall Street Journal, Steve Jobs -- charyzmatyczny szef firmy Apple -- natychmiast po powrocie z urlopu zdrowotnego zabrał się za zarządzanie projektem tabletu, na temat którego plotki krążą już od dłuższego czasu. Dziennikarze magazynu twierdzą także, że Jobs dwukrotnie już odrzucił projekt w ostatnich latach. Najpierw było to ponoć spowodowane słabą wydajnością baterii (w to nawet wierzymy), innym razem niewystarczającą pamięcią (w to już mniej).

Co ciekawe, Steve zdecydował się osobiście odpowiedzieć gazecie, twierdząc, że "wiele z tych informacji jest nieprawdą". Jeśli Apple naprawdę pracuje nad pierwszym w historii firmy tabletem, jesteśmy wręcz pewni, że Jobs czuwa nad każdym najdrobniejszym szczegółem. Nas interesuje jednak co innego, a mianowicie kiedy wreszcie dostaniemy tę zabawkę do rąk. To niestety wciąż pozostaje tajemnicą.

[Za: WSJ]

Mac Tablet na początku 2010?



Plotki o jesiennej premierze Mac Tablet docierają do nas już od ponad pół roku. Tym razem właśnie pojawiła się kolejna informacja, która zdaje się potwierdzać wszystkie poprzednie. Wygląda jednak na to, że prezentacja sprzętu przesunie się na początek 2010 roku.

Jak donosi AppleInsider, projekt tableta przedstawiany był Steve'owi Jobsowi wielokrotnie, ale ten za każdym razem odsyłał swoich designerów do deski kreślarskiej. Teraz jest już ponoć zadowolony z rezultatów i dał błogosławieństwo nowemu produktowi. Komputer ma być wyposażony w 10-calowy wyświetlacz, 3G i procesor ARM (mimo wcześniejszego zainteresowania Atomem Intela). Powyższa grafika jest jednak tylko wizją artystyczną, więc nie sugerujcie się nią zbyt mocno.

[Za: AppleInsider]

Słuchawki Jobsa na eBay'u

Steve, jeżeli ostatnio nie mogłeś znaleźć swoich słuchawek, wiemy gdzie ich szukać. Ostatnio pojawiły się one na aukcji eBay. Sprzedający twierdzi, że Steve, opuszczając szpital po operacji przeszczepu wątroby, upuścił słuchawki i nie zauważył tego. Wystarczyło podnieść je z podłogi. Co za niesamowity zbieg okoliczności!

[Za: TechEBlog]

Steve Jobs miał przeszczep wątroby

Zainteresowaniem, jakim cieszy się życie prywatne Steve'a Jobsa, nie pogardziłyby nawet niektóre gwiazdy Hollywood. Niestety spowodowane jest ono poważnymi kłopotami zdrowotnymi szefa Apple'a oraz masą spekulacji i niedomówień.

Wall Street Journal rzucił jednak nieco światła na całą sprawę, informując dzisiaj, że dwa miesiące temu Jobsowi przeszczepiono wątrobę. Choć sam zainteresowany nie chciał komentować doniesień, a dziennikarze nie ujawnili źródła informacji, to jednak mówią o sprawie w kategoriach faktów, a nie plotek. Nie wiadomo jak czuje się Steve Jobs, ale według statystyk 75% pacjentów po tego typu zabiegu żyje pięć lat lub dłużej. Życzymy szybkiego powrotu do zdrowia.

[Za: MacRumours]


Galerie




AOL Polska