AOL Tech

Posty oznaczone tagiem webos

Quake na Palmie Pre (film)

Producenci przenośnych konsol drżyjcie -- pozycja waszego sprzętu już niedługo będzie zagrożona przez smartfony i to nie tylko w postaci iPhone'a 3GS, 4G, itd. Ostatnio komuś udało się uruchomić Quake'a na webOS Palma Pre (przy użyciu biblioteki SDL z wersji 1.3.5). Gra wprawdzie trochę przycina się i daleko jej do pełnej płynności, ale to z pewnością kamień milowy dla całego przemysłu. Ciekawe czy aplikacje takie jak ta trafią do App Catalog w najbliższym czasie? Filmik w rozwinięciu posta.

[Za: EverythingPre]

Palm traci "tylko" $85 milionów w drugim kwartale

Nikt nie oczekiwał, że Palm zacznie przynosić zyski już w drugim kwartale po premierze modelu Pre, ale wyniki finansowe raczej nie nastrajają optymistycznie. Co prawda straty w stosunku do poprzedniego kwartału są dużo mniejsze -- $85,4 miliona do $164,5 miliona trzy miesiące wcześniej, ale równocześnie zamiast sprzedawać coraz więcej telefonów, firma odnotowała pod tym względem spadek o 5%. Nabywców znalazło 784 tys. komórek, a we wcześniejszym okresie było tego 823 tys. Optymiści mogą oczywiście stwierdzić, że to wzrost o 41% w stosunku rocznym, ale przed wypuszczeniem telefonów z webOSem Palm był w takim dołku, że takie porównania nie mają większego sensu.

Windows Mobile pokonany przez iPhone'a w USA

Nie wpuszczą cię drzwiami, to wejdź Windowsem... Apple wprawdzie stracił pozycję trzeciej siły na rynku przeglądarek (Safari dało się wyprzedzić Chrome'owi), ale za to jego mobilna platforma właśnie po raz pierwszy wygrała wyścig z konkurentem Microsoftu. Według danych za październik, iPhone jest już drugą siłą na rynku smartfonów w USA. Na trzecie miejsce spadł Windows Mobile, a liderem wciąż pozostaje RIM (czyt. BlackBerry). Na nieszczęście dla Microsoftu, w najbliższych miesiącach ma przyspieszyć ostro również Android Google'a (teraz na miejscu 6.), a także WebOS Palma (4. lokata), który wkrótce trafi do użytkowników sieci Verizon.

Najbardziej giganta z Redmond powinno zaniepokoić źródło tych informacji -- statystyki firmy ComCast znaleźliśmy na stronie FierceDeveloper, skupiającej społeczność developerów aplikacji mobilnych, którzy prawdopodobnie wykorzystają dane do ukierunkowania swoich wysiłków twórczych. Windowsie Mobile 7, gdzie jesteś?

[Za: FierceDeveloper]

Użytkownicy Palm Pre tracą dane, kolejne problemy z "chmurą"



Cloud computing
otrzymał kolejny cios. Według doniesień, użytkownicy Palma Pre tracą dane zapisane w sieci po zresetowaniu lub reinstalacji WebOS. Znikają między innymi kontakty, wpisy w kalendarzu, notatki i zadania, które miały automatycznie synchronizować się z serwerami w chmurze Palma. To nie pierwszy skandal cloud-computingowy w ostatnim czasie. Mamy świeżo w pamięci problemy Google Documents oraz katastrofę w grupie Microsoft Danger, która spowodowała masową utratę danych użytkowników Sidekicka. Błędy przydarzyły się też na początku roku Ovi Nokii.

Każda taka informacja musi spędzać sen z oczu szefom Googla, którzy obstawiają, że przyszłość należeć będzie do cloud computingu i ich Chrome OS. Oby ich chmura nie okazała się burzowym cumulonimbusem z piorunami.

[Za: AppleInsider]

Nokia kupi Palma?

Pod koniec ubiegłego tygodnia pojawiły się kolejne plotki na temat ewentualnego przejęcia Palma przez Nokię. Na wieść o planach Finów, na piątkowej sesji akcje Palma skoczyły o 8%, a obrót papierami wzrósł 9-krotnie. Analitycy wskazują, że mogłoby to być rozsądne rozwiązanie dla obu stron, które mają coraz więcej problemów z dotrzymaniem kroku Apple'owi i firmie RIM, producentowi BlackBerry. Z drugiej strony, jak donosi agencja Reuters, fuzja ta byłaby bardzo kosztowna: samo przejęcie wiązałoby się z wydatkiem rzędu 2 mld dolarów, a kolejne miliony trzeba by wydać na reklamę i marketing nowej marki i produktów.

Inną opcją jest wykupienie licencji na WebOS Palma, na co Nokia musiałaby wyłożyć około 500 mln dolarów -- to jednak mało prawdopodobne. Jakoś nie wyobrażamy sobie modelu 5800 hulającego na Palmowym oprogramowaniu.

[Za: Reuters]

Palm Pre doczekał się płatnych aplikacji. Nie bez komplikacji


Trochę długo to trwało, ale nareszcie możemy ogłosić, że Katalog Aplikacji dla Palma Pre dołączył do konkurencji i wprowadził płatne programy. Pierwszy do walki o portfele użytkowników włączył się Air Hockey, gra znana miedzy innymi z iPhone'a. Jakoś nigdy nie wierzyliśmy, że na telefonie można poczuć te emocje, które daje Cymbergaj na żywo, ale teraz sami możecie się o tym przekonać, o ile oczywiście mieszkacie w Stanach, macie Palma Pre i $2 na zbyciu.
Update: Nie obyło się jednak bez komplikacji. Zaledwie parę godzin po udostępnieniu App Catalog, użytkownicy znaleźli sposób na darmowe ściąganie aplikacji. Wystarczyło stworzyć własną aplikację o tej samej nazwie co ta sprzedawana na App Catalog, aby dzięki darmowym update'om zamienić tę wydmuszkę na właściwą aplikację bez wydania ani centa. Sprawa musiała być poważna, bo App Catalog został zablokowany, ale widać nie beznadziejna, bo sklep znów działa. Tylko czy odniesie sukces?

Adobe zapowiada Flasha 10.1 na praktycznie wszystkie urządzenia z ekranem (film)


Co prawda Flash 10 już od jakiegoś czasu oferuje wideo HD na komputerach, ale teraz za sprawą wersji 10.1 będziemy mieli tą opcję na prawie wszystkich platformach. Tradycyjnie już, wdrażanie rozpocznie się od Windowsa, Maca i Linuxa, a jeszcze przed końcem roku dołączą Windows Mobile i webOS. Na początku 2010 r. przyjdzie kolej na Androida i Symbiana. Po nich dopiero, dobrodziejstw Flasha doświadczą posiadacze Blackberry - widać, że nie opłacało się firmie RIM zwlekać z przystąpieniem do Open Screen Project.

Adobe zapewnia, że najnowsza wersja oprogramowania będzie zoptymalizowana pod kątem zużycia baterii i zasobów, co oznacza koniec z rwaniem się filmów, przerwami i błyskawicznym wyczerpaniem baterii. Innym ukłonem w stronę urządzeń mobilnych będzie obsługa różnych metod sterowania, zarówno poprzez ekran dotykowy jak i fizyczne klawisze, multitouch czy akcelerometr.

W dalszej części posta mamy dla was film pokazujący Flasha na Palmie Pre.

[Za: Adobe ]

Palm idzie w ślady Apple, eliminuje "niewygodne" programy ze swojego katalogu

W Katalogu Aplikacji Palma wciąż jeszcze wieje pustkami, ale nie przeszkadza to firmie odrzucać nowe programy. Pierwszym softem, który dostąpił takiego zaszczytu jest NaNplayer, odtwarzacz plików mp3. Przyczyną było użycie nieudokumentowanej opcji API systemu webOS. Niby powód jest jak najbardziej zrozumiały, z drugiej jednak strony okazuje się, że z tej samej "nielegalnej" funkcji korzysta wbudowany odtwarzacz do indeksowania plików i tworzenia playlist. Nie chodzi więc o nic zdrożnego, a o jedną z podstawowych opcji, bez której trudno sobie wyobrazić tego typu program. Miejmy nadzieję, że Palm szybko to naprawi i układanie listy odtwarzania przestanie być "zakazanym trikiem". Do tego czasu NaNplayer będzie dostępny w drugim obiegu.

[Za: Precentral.net]


Galerie




AOL Polska